Szukałam dalej pożyczki online przez internet

Tak jak wspomniałam poprzednio, sąsiad zalał moje mieszkanie. Sufit do remontu, a ja pustka w głowie i nie wiem skąd wziąć fundusze. I jeżeli ktoś nie jest zaznajomiony z tematem, dlaczego wyszło, jak wyszło, zapraszam do przeczytania poprzedniego postu.
Ale wracając do historii (i histerii 😊). W te pędy odpaliłam komputer i szukam najlepszej i najtańszej opcji, jaką mogę znaleźć. Swoją drogą jestem zaskoczona tym, jak olbrzymie ilości firm oferuje pożyczki, które można uzyskać, nie wychodząc z domu i momentami w naprawdę ekstremalnie szybkim tempie mogą być one przyznawane i wpłacane bezpośrednio na konto. Ba! Okazuje się też, że w poszukiwaniu nowych klientów, często oferują one pierwsze chwilówki bez zupełnie za free, plus ciekawe propozycje przy następnych wnioskowanych opcjach. Aczkolwiek ogrom firm udzielających pożyczek online, że momentami można się zgubić w nadmiarze promocji, ofert i możliwości.

Pierwsza ze stron, na którą weszłam, pozwalała na wnioskowanie o kwotę do 2000 zł, przy zerowych opłatach prowizyjnych oraz bez odsetek, jeżeli spłacę pożyczkę w terminie 31 dni. Niestety nie była to opcja dla mnie, bo po wczytaniu się w zasady promocji okazało się, że w razie czego nie mam możliwości przełożenia okresu spłaty, a wtedy koszty wzrastają diametralnie. Przy tak nagłym zapotrzebowaniu na gotówkę, troch przeraziła mnie opcja tego, że mogę musieć tyle zapłacić. No to przeszłam na kolejną stronę.

Komentarze